Sprawca wypadku, czy jego ubezpieczyciel – przeciwko komu zgłosić roszczenie o odszkodowanie?

Patryk Zbroja            14 sierpnia 2014            41 komentarzy

Otrzymałem ostatnio zapytanie, czy można dochodzić roszczeń z tytułu odszkodowania po wypadku bezpośrednio od jego sprawcy?

Odpowiedź jest krótka: można 🙂

Prawo daje nam, jako poszkodowanym w wypadku drogowym, swobodny wybór i możliwość zgłoszenia roszczeń do sprawcy lub do ubezpieczyciela.

W praktyce oczywiście większość spraw trafia do ubezpieczyciela. To przecież duże i dobrze prosperujące firmy, które nie mają problemów z wypłatą odszkodowań 🙂

Sprawy o zapłatę odszkodowania kierowane są przeciwko bezpośrednim sprawcom wypadku w zasadzie w dwóch sytuacjach:

1) gdy ubezpieczyciel odmawia zapłaty odszkodowania i uchyla się od odpowiedzialności,

2) gdy poszkodowany ambicjonalnie chce „ukarać” sprawcę i dochodzi od niego roszczeń nawet wtedy, gdy ubezpieczyciel nie kwestionuje swojej ochrony w danym przypadku.

W obu przypadkach ubezpieczyciel często przystępuje do sprawy po stronie sprawcy w charakterze tzw. interwenienta ubocznego. Nazwa brzmi groźnie, ale istota tej instytucji jest taka, żeby umożliwić ubezpieczycielowi przyglądanie się procesowi lub nawet czynny w nim udział. Jest to istotne zwłaszcza, gdy sprawca po przegranej sprawie chciałby się w przyszłości zwrócić do ubezpieczyciela z żądaniem zwrotu kwot zapłaconych poszkodowanemu (bo przecież miał polisę OC i był ubezpieczony od tego ryzyka).

Będąc pełnomocnikiem poszkodowanego osobiście sugeruję jednak prowadzenie spraw p-ko ubezpieczycielowi. Mniejsze emocje i większy formalizm procesu. Skupiamy się głównie na kwestiach istotnych: zasadzie odpowiedzialności odszkodowawczej i wysokości odszkodowania (lub zadośćuczynienia).

Będąc pełnomocnikiem sprawcy staram się informować ubezpieczyciela o wszystkich krokach poszkodowanego, „przekierowując” do niego wszelkie zgłaszane przez niego roszczenia. Obniżam w ten sposób ryzyko dodatkowych kosztów po stronie klienta.

Czyli podsumowując, w odpowiedzi na zadane w tytule pytanie: moim zdaniem – ubezpieczyciel.

{ 41 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Mirek Październik 6, 2014 o 15:52

Jeśli Prokurator wystąpił z pozwem adhezyjnym o zapłatę zadośćuczynienia na rzecz poszkodowanego w wypadku drogowym, czy mam zawiadomić o tym ubezpieczyciela, czy też starać się przypozwać, chociaż nie wiem czy do procesu karnego tak można.

Odpowiedz

Patryk Zbroja Październik 8, 2014 o 15:24

Witaj Mirku,
W procesie karnym instytucja przypozwania nie funkcjonuje. Pozew adhezyjny został wytoczony przeciwko sprawcy. Nie wyklucza to równoległego roszczenia do ubezpieczyciela w trybie cywilnym, zwłaszcza jeżeli sytuacja majątkowa bezpośredniego sprawcy nie rokuje zbyt dobrze pod kątem spłaty zadośćuczynienia.
Zadośćuczynienie zasądzone od sprawcy (np. na skutek pozwu złożonego w procesie karnym) będzie miało skutek dla Ciebie głównie wtedy, gdy chociaż w części zostanie spłacone. Wtedy powinieneś lojalnie poinformować ubezpieczyciela o zapłacie. Sam fakt zasądzenia nie ma tutaj specjalnego znaczenia.
pozdrawiam

Odpowiedz

Michał Styczeń 20, 2015 o 18:02

Sąd zasądził ode mnie jako sprawcy zdarzenia kwotę do zapłaty z odsetkami oraz kwotę tytułem zwrotu kosztów postępowania. Moja adwokatka (totalne dno!) twierdzi że nie ma się czym przejmować bo ubezpieczyciel, czyli interwent uboczny wszystko zapłaci. Tymczasem sprawa utknęła w martwym punkcie, w towarzystwie ubezpieczeniowym na coś czekają (nie wiem na co), a czas leci (już miesiąc od wydania orzeczenia) i nie wiem czy to nie ja powinienem płacić i jak to ma się odbyć. Bardzo proszę o informację, jak po takim orzeczeniu powinna przebiegać dalej ta sprawa.

Odpowiedz

Patryk Zbroja Styczeń 27, 2015 o 07:54

Michale,
Widzę, że masz już sądowe doświadczenia. Jeżeli nie zachodzi wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczyciela, to nawet gdyby powód skierował żądanie zapłaty w Twoim kierunku, będziesz miał prawo do dochodzenia wyrównania od ubezpieczyciela. W praktyce rzeczywiście jest tak, że interwenient uboczny powinien uregulować zasądzone należności.
Nie powinienem jednak udzielać Tobie dalszej konkretnej porady w tej sytuacji, gdy Twoją sprawą zajmuje się inny adwokat. Postaraj się dokładnie temat omówić z dotychczasowym pełnomocnikiem 🙂
pozdrawiam

Odpowiedz

Michał Styczeń 27, 2015 o 18:47

Bardzo dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedz

Magda Luty 7, 2015 o 12:42

Witam,
w ostatnim czasie po ponad roku od zaistniałej kolizji drogowej otrzymałam pismo z kancelarii radców prawnych, w którym żądana jest ode mnie zapłaty/ odszkodowanie na rzecz „poszkodowanego”, a podstawą do jej zapłaty jest przepis art. 415 k.c oraz art. 35 z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, albowiem z jednoznaczną (ale też i jednostronną) opinią biegłego który twierdzi że powinnam pamiętać z wszystkie znaki drogowe jakie mijałam po drodze (na polecenie policji(po ok 8 miesiącach od zaistniałego zdarzenia drogowego) prowadzącej postępowanie wykroczeniowe, ponieważ uchylono mi mandat karny) stwierdzono w tym piśmie iż wyłączną odpowiedzialność za szkodę ponoszę JA.
chciałabym się dowiedzieć czy w przypadku, kiedy mandat karny został uchylony przez sąd,kto jest właściwym organem wskazania winnego. I jakie powinno być moje dalsze postępowanie w tej sprawie.
Pragnę nadmienić iż jestem studentką, a droga z której wyjeżdżałam jest drogą publiczną i jest to skrzyżowanie równorzędne (na co posiadam dokument z zarządu dróg miejskich), na tej drodze brak jest również jakiegokolwiek oznakowania.
Bardzo proszę o pomoc. Cały czas jestem w stresie, powinnam składać dokumenty do obrony, a tymczasem dostaje wezwania do zapłaty prawie 10 tysięcy złotych.

Odpowiedz

Patryk Zbroja Luty 7, 2015 o 14:12

Magdo,
Czy sprawa jest jeszcze rozpoznawana przez Policję? Jeżeli po uchyleniu mandatu, postępowanie nie jest już prowadzone, to osoba zgłaszająca roszczenia odszkodowawcze powinna pozwać Ciebie w trybie cywilnym i tam wykazywać, że do kolizji doszło z Twojej winy.
Nie bałbym się specjalnie roszczeń o zapłatę w tej sprawie, o ile zgłosiłaś sprawę swojemu ubezpieczycielowi.
Wtedy po prostu grzecznie odpisz, że nie poczuwasz się do odpowiedzialności za wskazane zdarzenie i poinformuj również, że temat został zgłoszony ubezpieczycielowi (podaj nazwę i nr polisy).
pozdrawiam

Odpowiedz

Marcin Maj 27, 2015 o 18:24

Witam,
Około roku temu miała miejsce kolizja. Poszkodowana otrzymała odszkodowanie od mojego ubezpieczyciela z ubezpieczenia OC. Pani jednak uznała, że ta kwota jest za mała oraz kosztorys był rażąco zaniżony, procesowała się z moim ubezpieczycielem ale nic z tego nie wyszło.
Kilka dni temu otrzymałem przedsądowe ostateczne wezwanie do zapłaty z kwotą prawie 3 krotnie wyższą niż to co już otrzymała oraz z własnym kosztorysem ponad 3 krotnie wyższym niż ten od ubezpieczyciela. Wartość pojazdu rocznikowo jest niewiele wyższy od kosztorysu a wiem, że pojazd jest zdolny do jazdy.
Teraz prawdopodobnie czeka mnie rozprawa sądowa. Jak powinienem się do niej przygotować, mam szukać obrońcy czy też dostanę z urzędu. Czy ta Pani może żądać ode mnie tak dużej kwoty?

Pozdrawiam
Marcin

Odpowiedz

Jacek Maj 28, 2015 o 07:50

Mam podobny temat. Czy poszkodowany w ogóle może mnie pozywać, jak jestem ubezpieczony?

Odpowiedz

Patryk Zbroja Maj 28, 2015 o 08:08

Marcinie i Jacku,
Dziękuję Wam za komentarze. Temat, który poruszacie dotyczy oczywiście drugiej strony postępowania, o którym wspomniałem w publikacji powyżej.
A zatem, poszkodowany ma prawo pozwać Was w Sądzie osobiście, pomimo faktu że jesteście ubezpieczeni.
W takiej sytuacji niezwłocznie zawiadomcie ubezpieczyciela o wszczętym postępowaniu. W tym celu powinniście w Sądzie złożyć pismo procesowe z opisem sytuacji i wezwaniem ubezpieczyciela do wzięcia udziału w postępowaniu (w roli tzw. interwenienta ubocznego).
To jest bardzo istotna kwestia. Jeżeli nawet Sąd uwzględni powództwo poszkodowanego (czyli przegracie), to będziecie mieli możliwość dochodzenia równowartości zasądzonych należności od ubezpieczyciela. A ubezpieczyciel nie będzie mógł się zasłaniać zarzutami, że słabo broniliście swoich racji, jeżeli nie weźmie udziału w takiej sprawie.
Sytuacja będzie trudniejsza, gdy go nie poinformujecie i nie wezwiecie do udziału. Wtedy może podnieść zarzut, że sprawa została rozstrzygnięta błędnie, albo prowadziliście proces niewłaściwie.
Dlatego warto próbować uwikłać w proces również ubezpieczyciela tak szybko, jak jest to możliwe. Tym bardziej, że pomoże Wam wtedy zwalczać argumenty strony powodowej (bo będzie zainteresowany oddaleniem pozwu w całości lub nawet w części).
Niezależnie od tego, sugeruję jednak, żebyście przedstawili w odpowiedzi na pozew własną argumentację (możecie też wnioskować o przeprowadzenie dowodu z konkretnych dokumentów, które znajdują się w aktach ubezpieczyciela) i wykazywać, że odszkodowanie, którego dochodzi powód jest zawyżone.
Na marginesie – jeżeli powód nie naprawił pojazdu i nie przedstawił faktury oraz kosztorysu – to powinien wysokość szkody udowodnić opinią biegłego sądowego. Jeżeli takiego wniosku nie ma w pozwie, to można zarzucać brak wykazania roszczenia i tylko na tej podstawie wnosić o oddalenie powództwa.
Co do pełnomocnika (obrońca występuje w procesie karnym i reprezentuje interesy oskarżonego, w procesie cywilnym mamy pełnomocników stron) – fachowiec w procesie cywilnym zawsze się przyda 🙂
pozdrawiam

Odpowiedz

Maria Czerwiec 21, 2015 o 11:30

Witam, chciałam poprosić Pana o opinie w następującej kwestii ;
Mój syn ( pełnoletni) jadą rowerem po ścieżce rowerowej został potrącony przez samochód .Winny był kierowca samochodu. Wezwano policję, aktualnie sprawa została parę dni temu przekazana do Prokuratury. Syn został mocno poturbowany, konieczna była operacja twarzoczaszki ( załamane okolice oczodołu). W szpitalu przebywał powyżej 7 dni ( 8 dni) Na zwolnieniu lekarskim był 30dni. Wypadek miał miejsce w maju 2015r.
Syn wystąpił z wnioskiem do Prokuratury, że chce w sprawie być oskarżycielem posiłkowym. Jeszcze nie wystąpił do ubezpieczyciela sprawcy wypadku o odszkodowanie z jego OC. Mam pytanie – co dla syna byłoby korzystniejsze :
– złożenie wniosku o zasądzenie od sprawcy zadośćuczynienia w procesie karnym
– czy dochodzenie odszkodowania od ubezpieczyciela sprawcy z jego OC
Czy zasądzenia zadośćuczynienie w procesie karnym zamyka poszkodowanemu drogę dochodzenia odszkodowania od ubezpieczyciela sprawcy z jego OC w przypadku gdyby sprawca nie zapłacił zasądzonego zadośćuczynienia (chodzi mi o dobrowolną zapłatę przez ubezpieczyciela, a nie proces cywilny z nim). W tej chwili syn ma poważny dylemat jak postąpić w sprawie Bardzo będę zobowiązana za poradę.
Pozdrawiam Maria

Odpowiedz

Patryk Zbroja Czerwiec 22, 2015 o 18:31

Witaj Mario,
Na wstępie współczuję synowi i Tobie również wypadku i jego konsekwencji. Przykra sprawa…
Zakładam zresztą, że konsekwencje zdrowotne mogą trwać jeszcze przez jakiś czas. Leczenie to dopiero początek walki o powrót do pełnej sprawności. Potem dochodzi znacznie dłuższa rehabilitacja. Wszystkie etapy uzależnione są od szeregu różnych czynników…
Ale do rzeczy – zasądzenie zadośćuczynienia w procesie karnym nie zamyka drogi dochodzenia roszczeń od ubezpieczyciela. Zarówno w przypadku, gdy sprawca zapłaci zadośćuczynienie (wtedy roszczenie zgłoszone ubezpieczycielowi powinno uwzględniać kwotę wypłaconą przez sprawcę), jak i – tym bardziej – w przypadku, gdy sprawcy nie zapłaci takiego zadośćuczynienia (wtedy krzywda nie jest naprawiona, przeciwnie nadal trwa i na skutek braku reakcji sprawcy nawet może się pogłębiać).
Syn może w tym przypadku działać dwutorowo. Trudno jednoznacznie określić, bez szczegółowej analizy dokumentacji i wysokości roszczeń, które z żądań w konkretnym postępowaniu będzie trafniejsze.
To zależy od sytuacji majątkowej sprawcy, stanu pokrzywdzenia ofiary wypadku, czasem kwestii czysto emocjonalnych.
Faktem jest jednak, że ubezpieczyciel daje zawsze gwarancję wypłaty zadośćuczynienia, względnie jego wyrównania. Choć na ogół jest również bardziej wymagającym przeciwnikiem procesowym (w postępowaniu cywilnym).

pozdrawiam

Odpowiedz

Agnieszka Lipiec 3, 2015 o 18:41

Witam.
Chcialabym złożyc pozew przeciwko ubezpieczycielowi sprawcy kolizji, w której mój samochód uległ uszkodzeniu. Ubezpieczyciel niesłusznie odmówił wypłaty odszkodowania z OC sprawcy. Z pozwem sobie poradzę,ale sąsiadka mówi, że to trzeba złożyć jakiś w postępowaniu uproszczonym, bo do 10.000 to jest taki tryb. Kiedys procesowała się w innej sprawie i pamięta, że jej prawnik napisał pozew na jakimś formularzu i było to postępowanie uproszczone, bo była zawarta umowa. Tylko,że ja nie mam zawartej umowy z tym ubezpieczycielem, ale sprawca kolizji. Sąsiadka mówi, że to nic, bo jest tu umowa i trzeba złożyć pozew na formularzu. Proszę o krótką odpowiedź, bo już zwątpiłam. Z góry dziękuję.

Odpowiedz

Patryk Zbroja Lipiec 7, 2015 o 07:32

Agnieszko,
Masz dobrą intuicję 🙂
W postępowaniu uproszczonym (na tzw. urzędowym formularzu) pozew musiałabyś wnieść w tej sprawie jedynie wtedy, kiedy Twoje roszczenie wynikałoby z umowy, np. auto-casco. W sytuacji gdy zwracasz się przeciwko ubezpieczycielowi o zapłatę z tytułu OC, to Twoje roszczenie nie wynika z umowy, a z ustawy i wtedy, nawet pomimo faktu, że wartość przedmiotu sporu jest niższa niż 10.000 zł, wnosisz „zwykły” pozew. Powodzenia!
pozdrawiam

Odpowiedz

Piotr Październik 19, 2015 o 16:58

Mam podobne pytanie, interesuje mnie kwestia postępowania uproszczonego i formularza urzędowego. W ramach prowadzonej działalnosci został wynajęty samochód. Najemca uszkodził go podczas załadunku towaru. Najemca był ubezpieczony od OC. Wynajmującego i najemcy łączy umowa najmu. Szkoda jest poniżej 10.000. Czy w takim razie nalezy wnieść pozew na formularzu, bo jest umowa pomiędzy najmecą a wynajmującym, a najemca jej nie wykonał należycie, gdyż zwrócił uszkodzony pojazd. Czy też jest to tryb zwykły bo wynajmującego i ubezpieczyciela nie łączy umowa? Czy też w ogóle jest to tryb zwykły bo to nie jest odpowiedzialnosć kontraktowa, a delikt?

Odpowiedz

Justyna Wrzesień 21, 2015 o 15:11

Witam,
mam takie pytanie pozwałam ubezpieczyciela z tytułu wypadku jako osoba poszkodowana a on przypozywa do sprawy sprawcę jako interwenienta co to dla mnie oznacza?

Odpowiedz

Patryk Zbroja Październik 7, 2015 o 08:34

Witaj Justyno,
Mogłaś pozwać sprawcę lub ubezpieczyciela. Zakładam, że sprawca chce się zabezpieczyć w razie przegrania procesu. Jeżeli Sąd zasądzi odszkodowanie na Twoją rzecz, to będzie mógł żądać zapłaty tej kwoty od ubezpieczyciela. Gdyby tego nie zrobił, mógłby się ze strony ubezpieczyciela później narazić na zarzut, że prowadził wadliwie proces, albo że sprawa została błędnie rozstrzygnięta.
Ogólnie, nie ma to bardzo istotnego znaczenia dla Ciebie. W praktyce daje to gwarancję, że ubezpieczyciel szybko wypłaca odszkodowanie (po prawomocnym wyroku p-ko sprawcy) i masz niemal pewność, że je otrzymasz niezależnie od sytuacji majątkowej sprawcy 🙂
pozdrawiam

Odpowiedz

Christiana Styczeń 8, 2017 o 21:43

Can I simply say what a relief to seek out somebody who really knows what theyre talking about on the internet. You definitely know learn how to carry an issue to light and make it important. Extra inaduidvils need to learn this and understand this facet of the story. I cant believe youre no more widespread since you definitely have the gift.

Odpowiedz

Piotr Październik 19, 2015 o 17:05

Witam, miałbym podobne pytanie do już wcześniej zadanego, chodzi o kwestie postępoania uproszczonego i formularza. Sprawa wygląda następująco. Zawarto umowę najmu samochodu dostawczego. Najemca uszkodził go przy załadunku. Najemca miał ubezpieczenie OC, więc pozew będzie składany przeciwko firmie ubezpieczeniowej. Szkoda jest na poziomie poniżej 10.000. Czy pozew powinien być na formularzu? Jest umowa, ale pomiędzy wynajmującym i najemcą, ale nie z ubezpieczycielem. Czy też w trybie zwykłym, bo czy to w ogóle jest roszczenie z umowy (jest najem i obowiązek zwrotu w stanie niepogorszonym) czy z deliktu?

z góry dziękuję za informację

Odpowiedz

Patryk Zbroja Listopad 4, 2015 o 10:01

Witaj Piotrze,
Przepraszam, że odpowiadam z lekkim opóźnieniem 🙂
Co do zasady, jeżeli odszkodowanie jest dochodzone z polisy OC to pozew nie musi być złożony na formularzu. Nie ma tutaj znaczenia wartość przedmiotu sporu poniżej 10.000 zł, lecz fakt, że roszczenie nie wynika z umowy zawartej pomiędzy Wynajmującym a ubezpieczycielem Najemcy, a właśnie z tzw. deliktu (czynu zabronionego).
Problem w tym, że prawdopodobnie w tej sprawie to ubezpieczenie OC to nie obowiązkowe ubezpieczenie związane z ruchem pojazdu, a zapewne ubezpieczenie z tytułu OC działalności przedsiębiorstwa (zwłaszcza, że jak piszesz szkoda nastąpiła „przy załadunku”). W tej sytuacji wchodzi w grę raczej formularz, zwłaszcza jak w treści pozwu wskażesz, że stosunek prawny, z którego wynika roszczenie o zapłatę odszkodowania powstał na podstawie umowy najmy.
Choć można rozważyć podnoszoną przez Ciebie kwestię deliktu. Jeżeli wskażesz w treści pozwu, że dochodzisz roszczenia z czynu zabronionego, a nie z umowy, to wtedy raczej Sąd powinien „przełknąć” brak formularza.
pozdrawiam

Odpowiedz

Kasia Listopad 2, 2016 o 17:58

Witam,
Mam pytanie co do kolizji. Zdarzyła się stłuczka ale nie z mojej winy, Pan ,który mnie zarysował napisał oświadczenie i zgodził się na wypłate odszkodowania od ubezpieczyciela więc obyło się bez poicji.Jednak po kilku dniach dostałam pismo d ubezpieczalni, że ten an nie przyznaje sę do winy.Co mam zrobić w tej sprawie? Gdzie się zgłosić, gdyż jestem pewna , e to nie moja była wina.

Odpowiedz

Paweł Listopad 9, 2015 o 15:27

Witam,
Jestem sprawcą/współsprawcą kolizji drogowej z rowerzystą który trafił do szpytala na 1 miesiąc.
Po kilku miesiącach w sądzie karnym dostałem wyrok w mojej sprawie ( kwota + opłata za opinie biegłego + opłata za adwokata poszkodowanego). Sprawa rowerzysty i jego współsprawcy jeszcze się nie zakończyła. Jeżeli dostanie wyrok za wspłsprawstwo to:
– domagając się odszkodowania od mojego ubezpieczyciele z OC może po otrzymaniu wystąpić do sądu z powództwa cywilnego o zadośćuczynienie
– jak ja mam się starać o naprawienie szkód które spowodował ( rowerzysta nie miał ubezpieczenia ).
Jak wyżej pisałem dostałem kare + opłaty. Czy jest możliwość abym w jakiejś cześci zwrócił się do mojego ubezpieczyciela z zwrot części tych opłat.

Odpowiedz

Patryk Zbroja Listopad 17, 2015 o 09:27

Witaj Pawle,
Rozumiem, że piszesz o tym, że sprawa rowerzysty i jego „współsprawstwa” (a nie „współsprawcy”) jeszcze się nie zakończyła…
– rowerzysta może domagać się odszkodowania (w tym zapłaty zadośćuczynienia) z Twojego OC na drodze odrębnego powództwa cywilnego, które zostać może wytoczone wobec Ciebie lub wobec Twojego ubezpieczyciela;
– jeżeli rowerzysta nie miał ubezpieczenia, możesz próbować z nim załatwić temat polubownie; jeżeli się nie da polubownie, pozostaje Ci pozew o zapłatę przeciwko niemu.
Oczywiście w oby ww. przypadkach poziom odszkodowania lub zadośćuczynienia będzie uzależniony od przyczynienia się danego sprawcy do powstania wypadku.
– ubezpieczyciele raczej nie zwracają kosztów postępowania karnego, no chyba że masz specjalną polisę 🙂 w każdym razie musisz zapoznać się z treścią jej warunków i będziesz w stanie odpowiedzieć na to pytanie.

pozdrawiam

Odpowiedz

Paweł Luty 23, 2016 o 11:53

Witam,
– Co w przypadku kiedy rowerzysta dostał odszkodowanie od mojego ubezpieczyciela z polisy OC, czy nadal może wytaczyć postępowanie cywilne przeciwko mojej osobie?
– Drugą sprawa to dostałem koszty postępowanie z obinią biegłego + kare do zapłaty – która po złożeniu przeze mnie odpowiedniego pisma zostala rozłożona na raty.
Ale temat w ty że opinia biegłego była przygotowana w czasie rozpoznania sprawy przez policje i po tej opini zostaliśmy uznani ( ja + rowerzysta ) winni po połowie. Rowerzysta na swojej rozprawie nie dostała żadnej kary ani opłat sadowych a ja dostałem kare + opłaty w tym opinie biegłego która była przygotowana do dwóch spraw jak się potem okazało.
Czy teraz moge domagać się umożenie opini biegłego która była przygotowana w postępowaniu przygotowawczym przez policje a tylko ja mam za nią płacić a rowerzysta nie płaci nic.
Gdzie tu jest prawo.
Jak moge teraz złożyć zażalenie na opłate za tą opinie.

Odpowiedz

Trish Styczeń 8, 2017 o 21:46

It&7821#;s food prep day and I’m totally making these! I found out this summer that my boyfriend will eat WAY more things than I thought he would – including coconut lime cookies! You HAVE to try this combo, especially if you ever crave Fruit Loops – tastes just like them, but you can make them way healthier!

Odpowiedz

Ewa Marzec 9, 2016 o 09:46

Oskarżyciele posiłkowi – osoby z najbliższej rodziny często traktują roszczenie kierowane bezpośrednio do sprawcy zdarzenia jako formę ukarania sprawcy, dolegliwości dla niego czy zemsty. Trudno czasem odwieść takie osoby od takiego zamiaru.

Odpowiedz

Jan Marzec 19, 2016 o 13:36

Witam,
W moim nieubezpieczonym mieszkaniu pękł zawór wodny, w skutek czego zalałem mieszkania piętro niżej.
Administrator bloku ponoć przekazał do PZU, że ja jako właściciel kawalerki ponoszę odp. cywilną za powstałą szkodę na zasadzie art. 15 k.c.
PZU wypłaciło odszkodowanie sąsiadowi, i wzywa mnie do zapłaty kwoty roszczenia regresowego.
w wysokości 2500 zł. Ta kwota jest dla mnie dużym wydatkiem. Pęknięcie zaworu nie wynikało z niczyjej winy a było wypadkiem losowym. Nadmieniam, iż szafka z zaworami odcinającymi wodę do mieszkań znajduje się na klatce schodowej i posiada specjalne zamki typu kwadratowego i dostęp do nich ma tylko administrator. Woda się lała i nie było możliwości szybkiego odłączenia wody, pomimo powiadomienia administratora o zajściu.
Czy mogę się odwoływać od tej decyzji PZU ?
Pozdrawiam
Jan

Odpowiedz

Marek Kwiecień 29, 2016 o 12:08

Witam serdecznie,

A co w sytuacji gdy ubezpieczyciel odmówił wypłaty całości szkody (wypłacił częściowo – likwidacja szkody całkowitej) ? Czy w takiej sytuacji też pozywamy ubezpieczyciela czy sprawcę ?

Odpowiedz

Piotr Maj 19, 2016 o 17:29

Mam Cięzką sytuacje w tym momencie. Ubezpieczyciel odmowił wyplaty odszkodowania na okres 90 dni. Poniewaz nie korespondują uszkodzenia pod względem sam nie wiem czego:( Czy jesli wysune sprawe do sądu i przegram bede musiał spłacic cesjonariuszowi kwote naprawy i mogę zostac pociągnięty do odpowiedzialnosci karnej. ?

Odpowiedz

Bartosz Czerwiec 3, 2016 o 14:10

Dzien dobry,

Pamiętać jeszcze nalezy o jednym pozywajać osobę fizyczną ryzykuje się także tym, iż sąd będzie rozważał wysokośc zasądzanego zadośćuczynienia, odszkodowania mając takę uwagę jesgo sytuację majątkową. Co może osłabić pozew.

Pzodrawiam

Odpowiedz

Piotr Czerwiec 11, 2016 o 09:00

Witam.
Mialel taka sytuacje ze wczoraj osoba kierujaca autem zjechala z lewego pasa na srodkowy, nie zdarzylem zachamowac i uderzylem w tyl auta. Jechalem motorem mam zwolnienie na 9 dni. Na aucie byla tylo rysa. Sprawa teraz trafi do sadu. Czy sad moze mnie ukarac za nieostrozna jazde i mnie obarczyc wina ? Bedzie to proces karny a nie chcialbym byc karany.

Z gory dziekuje za odpowiedz

Odpowiedz

Henryk Czerwiec 29, 2016 o 10:50

czy dobrze rozumuję w tej kwestii (ten tekst nie rozjaśnia moich wątpliwości: http://www.eporady24.pl/uzyskanie_pelnej_wysokosci_odszkodowania_od_ubezpieczyciela_i_sprawcy,pytania,4,60,1125.html ) że jak ubezpieczyciel wypłącił np. 10 tys. zł a kwota straty to 30 tys. zł to brakujących 20 tys. zł mogę domagać się od sprawcy? chodzi o uszkodzenie sprzętu rolnego przez znajomego pracownika, tkóry bezprawnie (ten znajomy) zaczął ten sprzęt (nieudolnie) obsługiwać – bez mojej wiedzy i zgody.

Odpowiedz

Justyna Lipiec 9, 2016 o 18:37

Witam.
Mam pytanie, ostatnio miałam stłuczkę samochodowa i niestety to była moja wina. Z poszkodowaną spisałyśmy oświadczenie aby szkodę naprawić z polisy z pzu. Z tym że ja jechałam pojazdem który należy do mojego nieżyjącego dziadka i ubezpieczenie w dalszym ciągu jest opłacane mimo śmierci dziadka. Prwawnie polisa ubezpieczeniowa jest na zmarłą osobe. Ostatnio pzu przysłało do mnie dokumenty abum opisała jak to się stało i do nieżyjącego dziadka aby potwierdził że pojazd był ubezpieczony w pzu, z tym że kto ma się podpisać na oświadczeniu dziadka skoro on nie żyje? Czy pzu może się domagfać ode mnie jakood sprawcy stłuczni odszkodowania dla osoby poszkodowanej czy jednak pokryje to OC z ubezpieczenia pojazdu?
Pozdrawiam

Odpowiedz

Aneta Sierpień 4, 2016 o 23:12

Witam. W czerwcu tego roku miałam kolizję. Sprawca wypadku nie przyjął mandatu, więc ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania do czasu wydania prawomocnego wyroku przez sąd. Czy mogę założyć sprawcy proces cywilny i domagać się od niego zadośćuczynienia za to że nie mam auta ani pieniędzy na zakup kolejnego, na zakup rozbitego wzięłam kredyty który muszę spłacać, i w ogóle za całe moje nerwy i nie przespane noce, facet albo jest nienormalny albo specjalnie utrudnienia mi życie. Byłam na drodze z pierwszeństwem on wyjeżdżał z parkingu. Są świadkowie a facet kombinuje. Nasze prawo jest chore a ofiara dostaje po dupie zamiast być przez nie chroniona. Nie powinno mu to ujść na sucho. Ofiara też powinna mieć swoje prawa. Facet krzyczał do policji że stać go na kolegium, więc mi też niech zapłaci zadośćuczynienie. Głupi cwaniak. Jakie mam szanse w procesie cywilnym?

Odpowiedz

Przemek Sierpień 11, 2016 o 13:14

Witam,

czy jak otrzymałem od sprawcy wypadku ( szkoda na osobie) jakąś kwotę pieniędzy to mogę jeszcze wystepować do Towarzystwa Ubezpieczeniowego o odszkodowanie ?

Odpowiedz

robert Sierpień 26, 2016 o 07:58

Witam Pana,
Mam do pana pytanie ?
Były chłopaka mojej znajomej bez jej wiedzy użyczył samochód , w trakcje jazdy spowodował kolizję . Samochód jest obecnie na parkingu policyjnym z tego powodu że były partner w trakcje kolizji był pod wpływem alkoholu i narkotyków . Znajoma musi zapłacić za parking policyjny sporą sumę gdyż od roku samochód tam przebywa . Co ponad to samochód jest kompletnie skasowany . Czy znajoma może dochodzić roszczeń od byłego chłopaka z tytułu skasowanego samochodu na podstawie kupna tego samochodu oraz zwrot kosztów za parking policyjny .

Odpowiedz

Angelika Wrzesień 23, 2016 o 20:22

Witam serdeczznie,

Bylam sprawca kolizji. Jadac na rowerze wjechalam w auto. Przyjelam mandat. Dostalam z PZU wezwanie do zaplaty. Wlascicielowi pojazdu wyplacono odszkodowanie i teraz ze mnie chca „sciagnac”. Po 2tyg dostalam kolejne pismo, iz nastapila doplata odszkodowania. Kwota dosc wysoka. Poprosilam o przeslanie dokumentacji, kosztorysu, fakture likwidacji pojazdu, poniewaz chce wiedziec za co place, druga sprawa wlascicielka mogla sobie np auto ozlocic. Odpisano mi, ze nie mam prawa do wgladu w dokumenty. Moje pytanie, co w takiej syt? naprawde nie moga udostepnic mi dokumentacji? nie uchylam sie od splaty, ale chcialabym miec wglad do wyliczen.
Pozdrawiam,

Angelika

Odpowiedz

Robert Listopad 2, 2016 o 19:51

Witam.
Dwa lata temu byłem uczestnikiem wypadku drogowego – zderzenia się dwóch aut. Została wezwana karetka. Po siedmiu dniach otrzymałem dokumenty z policji stwierdzające że jestem poszkodowanym. Po około 3 miesiącach otrzymałem wezwanie z prokuratury, ze jednak jestem podejrzany. Nie godzac sie z tym sprawa trafiła do sądu. Niestety sąd opierając się na opinii biegłego uznał że jestem winny naprawienia szkody i zasadzil na rzecz poszkodowanego dużej sumy pieniędzy. Odwołaniem się do sądu okregowego, niestety podczas jednego posiedzenia podtrzymał wyrok sądu rejonowego. Musiałem zapłacić zasadzie ode mnie pieniądze. Następnie wysłałem do swojego ubezpieczyciela pismo o zwrot zapłacone kwoty, otrzymałem odmowę. Axa napisało że kilka miesięcy przed zapłacenie przeze mnie pieniędzy również wypłacił poszkodowanemu kwotę zadośćuczynienia czyli spełnił już swój ustawowy obowiązek i nie jest zwiazany wysokością odszkodowania wskazana w wyroku karnym na rzecz pokrzywdzonego od sprawcy wyroku. Co zrobić aby towarzystwo ubezpieczeniowe zwróciło poniesione przeze mnie koszty?

Odpowiedz

Anna Marzec 20, 2017 o 02:26

Witam, mam następujący problem: kierowca wykonujący na moją rzecz zlecenie w ramach umowy zlecenia brał udział w wypadku samochodowym, wskutek którego powstała po mojej stronie szkoda. Samochód ubezpieczony był w zakresie OC, jednak ubezpieczyciel zobowiązał się wypłacić odszkodowanie dopiero po prawomocnym zakończeniu postępowania karnego w sprawie tego zdarzenia (i jedynie w przypadku, gdy oskarżony – drugi kierowca – zostanie uznany wyłącznie winnym). Postępowanie przedłuża się, czekam już piąty miesiąc na wypłatę odszkodowania w wys. ponad 30 tys. Czy mogę w jakikolwiek sposób przystąpić do toczącego się postępowania w roli oskarżyciela posiłkowego, żeby je przyspieszyć albo ew. w jakiś inny sposób usprawnić procedurę wypłaty odszkodowania na moją rzecz?

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

Odpowiedz

Karolina Kwiecień 7, 2017 o 19:07

Witam,
rok temu mój tata był sprawcą wypadku drogowego – jako kierowca auta ciężarowego (śmieciarki) potrącił podczas cofania dwoje staruszków. Tata prowadził pojazd w godzinach pracy (był trzeźwy, auto było sprawne – wydawało sygnały dźwiękowe i świetlne). Nieszczęśliwy wypadek. Staruszkowie trafili do szpitala ze złamaniami nóg (żyją, funkcjonują w miarę normalnie – nie doszło do żadnych amputacji). Otrzymali już odszkodowanie z OC zakładu pracy taty. Po pierwszej rozprawie prokurator i sąd byli skłonni umorzyć sprawę, ale jeden z poszkodowanych chce wystąpić o dodatkowe odszkodowanie. Sprawa została przełożona. Proszę o informację czy sąd wydając wyrok bierze pod uwagę dochody sprawcy? Zarobki taty to najniższa krajowa, nie jest w stanie zapłacić odszkodowania liczonego w dziesiątkach tysięcy złotych – co w takiej sytuacji może zrobić sąd i poszkodowani?

Odpowiedz

hyh Maj 24, 2017 o 18:00

Witam
jestem osobą poszkodowaną w wypadku drogowym, osoba kierujaca samochodem w którym przebywałam jest sprawcą toczy się sprawa karna, która trafiła do prokuratury. Prokuratura wystąpiła z zapytaniem do mnie w jakiej kwocie sprawca ma wypłacić mi zadośćuczynienie . Co w takim przypadku gdy nie chcialam obciążać kosztami sprawcy, a jedynie ubezpieczyciela ?

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: