Przesłuchanie powoda w ramach zabezpieczenia dowodu.

Patryk Zbroja            24 lipca 2014            2 komentarze

Tytuł brzmi poważnie 🙂

Dzisiaj przedstawiam Ci historię z sali sądowej, w której pomimo zbiegu szeregu niekorzystnych okoliczności udaje się doprowadzić do przeprowadzenia dowodu w postaci przesłuchania powoda, poza wyznaczonym przez Sąd terminem rozprawy.

Jest to krótka historia o tym, jak pracownicy sekretariatu sądowego, sędzia oraz pełnomocnik przeciwnika procesowego potrafią konstruktywnie porozumieć się w nagłej kwestii z pełnomocnikiem powoda, a wymiar sprawiedliwości nie doznaje na tym żadnego uszczerbku.

Po prostu, wszystko zależy od dobrej woli i profesjonalizmu stron 🙂

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Prawnik na macierzyńskim Sierpień 24, 2014 o 23:36

Wzruszyłam się Panie mecenasie tą historią, ponieważ mam świeżo w pamięci jak przejechałam w lipcu 500 km samochodem w jędną stronę na rozprawę na drugim końcu Polski, która się nie odbyła 😉

Odpowiedz

Patryk Zbroja Sierpień 26, 2014 o 14:13

Dziękuję Prawniczko na macierzyńskim za ten komentarz 🙂
To prawda, takie sytuacje nie zdarzają się często. Tym bardziej chciałem ją podkreślić!

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: