Odszkodowanie po wypadku – czy muszę płacić gotówkę, aby naprawić uszkodzony pojazd?

Patryk Zbroja            17 września 2013            3 komentarze

Witaj,

Pytanie dotyczące odszkodowania po wypadku zawarte w tytule tego wpisu jest dla wielu poszkodowanych niezmiernie istotne.

Jeżeli decydujesz się na naprawę pojaID-10087546zdu w wybranym warsztacie, możesz na podstawie wystawionej przez niego faktury i kalkulacji naprawy uiścić cenę wykonanej usługi, czyli rozliczyć naprawę „gotówkowo” (choć możesz też płacić kartą 😉 ), a następnie przedstawić te dokumenty zakładowi ubezpieczeń.

Temat likwidacji szkody w takiej sprawie jest w miarę prosty. Zakład ubezpieczeń nie będzie miał skutecznej możliwości uchylenia się od wypłaty odszkodowania. Musiałby wykazać, że zakres naprawy został w sposób nieuzasadniony poszerzony (np. że naprawiłeś również miejsce, które nie było uszkodzone w ramach tej kolizji) albo koszty naprawy zostały przez warsztat rażące zawyżone (np. stawka za roboczogodzinę jest dwukrotnie wyższa od średniej rynkowej). W praktyce nie jest to łatwe.

Zdecydowanie więcej emocji budzi odszkodowanie po wypadku w sytuacji, gdy decydujesz się na naprawę „bezgotówkową”. Tak więc, nie płacisz warsztatowi za usługę. Przelewasz jedynie przysługującą Ci wierzytelność wobec zakładu ubezpieczeń na warsztat, który załatwia kwestię rozliczenia. A zatem, aby naprawić samochód nie musisz płacić gotówki 🙂

Uważaj jednak! O ile jest to dla Ciebie naturalny i wygodny sposób likwidacji szkody (zwłaszcza kiedy nie byłeś sprawcą wypadku), tak jednak istnieje linia orzecznictwa sądów, zwłaszcza gospodarczych, która mocno ogranicza jego skuteczność. W konsekwencji, jeżeli zawarłeś umowę cesji wierzytelności z warsztatem, któremu nie udało się odzyskać od ubezpieczyciela całości odszkodowania, warsztat ten może zwrócić się do Ciebie w konkretnej sytuacji z roszczeniem o uzupełnienie wynagrodzenia za naprawę. No i pojawia się spory problem, a miało być przecież tak łatwo i przyjemnie… 🙁

Postaram się wyjaśnić to zagadnienie w kolejnych wpisach dotyczących odszkodowania po wypadku, bo zasygnalizowana powyżej linia orzecznicza nie za bardzo mnie przekonuje….

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Piotr88 Wrzesień 18, 2013 o 11:42

A czy do przelewu wierzytelności w przypadku bezgotówkowym, o którym Pan pisze wystarczy upoważnienie na druku przedstawionym przez zakład ubezpieczeń? Miałem taki przypadek z PZU, i podobno potem w Sądzie uznali, że nie jest to wystarczające….

Odpowiedz

Patryk Zbroja Wrzesień 18, 2013 o 23:41

Piotrze, upoważnienie do wypłaty odszkodowania na rzecz warsztatu naprawczego co do zasady nie przenosi wierzytelności. Oczywiście trzeba zawsze przyjrzeć się treści takiego dokumentu.
Z mojej praktyki wynika jednak, że druki upoważnień przedstawiane przez zakłady ubezpieczeń nie zawierają w sobie postanowień, na podstawie których dochodzi do tzw. cesji ogółu praw poszkodowanego na rzecz warsztatu.
Dlatego też, na etapie sądowym mogło dojść do oddalenia powództwa warsztatu przeciwko np. PZU z uwagi na tzw. brak czynnej legitymacji procesowej, czyli braku uprawnienia warsztatu do dochodzenia roszczeń wobec PZU, które powinny zostać przeniesione na podstawie umowy przelewu wierzytelności (czyli cesji), a nie upoważnienia.
Problem taki trzeba jednak oceniać indywidualnie w konkretnej sytuacji. Dodatkowe wyjaśnienie różnic pomiędzy upoważnieniem a cesją znajdziesz w moim wcześniejszym wpisie: http://www.odszkodowaniepowypadkublog.pl/sposoby-rozliczenia-odszkodowania-po-wypadku-samochodowym/

pozdrawiam

Odpowiedz

Dodaj komentarz

{ 1 trackback }

Poprzedni wpis:

Następny wpis: